<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Tatry w niebezpieczestwie"> 
<author_1=Maciej Kuczyski>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="8">
<date=1953-08-30>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
W gry cign ludzie ze wszystkich wojewdztw, miast i wsi, ludzie rnych zawodw, wieku i rnego dowiadczenia grskiego. Buduje si dla nich schroniska i cieki, wytycza nowe szlaki turystyczne, uatwia, informuje, prowadzi, pokazuje. Z gr wracaj ludzie zdrowsi, silniejsi i peni energii. Tatrom grozi jednak niebezpieczestwo stania si czym w rodzaju warszawskich Bielan, czy krakowskiego Lasu Wolskiego. Tatrzaska przyroda traci zwolna charakter dzikiej i pierwotnej, a wic to, za co j najwyej cenimy. I nie tyle grona jest ilo turystw i wycieczkowiczw  niech bdzie ich najwicej  ile ich niska kultura grska i podejcie do gr czsto najzupeniej faszywe.
Obywatelu cieszcy si Tatrami! W twoich rkach ley przyszo twoich gr,   twoich urlopw i wycieczek grskich. Bo:
 krajobraz jest dziki w caej peni tylko wtedy, jeli w nim nie ma ladw czowieka.
 cisza grska jest kojca, ale pod warunkiem, i nie przerywaj jej adne okrzyki i piewy.
 grska hala jest pikna, lecz tylko bez papierw i flaszek.
A ty, tymczasem, co? Idc ciek w uperlony ros, zocisty poranek, wznosisz przeraliwe okrzyki. Echa roznosz twj gos po okolicy i kady ptak, kady czworong, kady czowiek, wszyscy wiedz ju, e przepad ich spokj. Rozsadza ci rado ycia, czy nie potrafisz wyadowa jej w inny, bardziej dyskretny sposb? W wikszym towarzystwie zachowujesz si przewanie jeszcze gorzej i goniej. Wasze piewy, woania i miechy pyn bardzo daleko. Czasem grasz na harmonii. Ten miy instrument, w grach staje si piekielnym narzdziem. Tanga i foxtroty docieraj przy wietnej akustyce wysoko na granie i wtedy nie ma przed nimi ucieczki.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
